poniedziałek, 18 maja 2015

Dziś się usprawiedliwiam

Dziś się usprawiedliwiam, ale miałyśmy z Anetą odwyk od internetu. Nasz kochany operator namieszał, odciął nas od wielkiego świata i taki sposobem przez dłuższy czas zamiast siedzieć przed monitorem zajmowaliśmy się masą innych pożytecznych rzeczy. Aneta po powrocie z zajęć siedziała z nosem w książce, ja posiałam ogródek, pomagałam mężowi w naszym never ending story remontowym, a wieczory spędzałam nie na graniu w kulki ale na kończeniu prezentu niespodzianki. Oczywiście nie napiszę czego, bo nie byłoby niespodzianki.
Teraz już wracamy do normy, czyli blog też postaram się prowadzić na bieżąco.

czwartek, 30 kwietnia 2015

Zazdroszczę Anecie

Zazdroszczę Anecie jej pogody ducha, tego, że potrafi się cieszyć drobiazgami. Świeci słońce- jest szczęśliwa. Jest weekend- super, będzie mogła dłużeć pospać i odpocząć. Rano w poniedziałek cieszy się, że jedzie na zajęcia, do swoich przyjaciół. Ogląda bajke po raz 10-ty i śmieje się, bo taka zabawna. Przeczyta książkę- rozpiera ją radość i duma, że ją skończyła.
U mnie coś z tą radością życia nie za bardzo. Mamy wiosnę, już samo to powinno nastrajać optymistycznie. Tylko jakoś to na mnie nie działa, niestety.

wtorek, 21 kwietnia 2015

Komu, komu ...

Komu piękne torby? Naprawdę są świetne i niedrogie. TPD z naszego miasta zbiera fundusze na zakup nowego busa do przewozu osób niepełnosprawnych. I stąd akcja "Grosik na busa". Właśnie w ramach tej akcji miejscowy Warsztat Terapii Zajęciowej z pomocą Środowiskowego Domu Samopomocy szyją i sprzedają torby. Dokładniejsze informacje jak można zamówić taką torbę, a może także wspomóc akcję darowizną na stronie fb Grosik na busa .
Torby naprawdę polecam, są ładne i starannie wykonane, a wybór wzorów bardzo duży.

Takie i jeszcze inne

sobota, 11 kwietnia 2015

Aneta w tv ...

Aneta w tv, ale tytuł ;-) . Tak na poważnie to nie konkretnie Aneta ale jej Środowiskowy Dom Samopomocy wystąpił w lokalnych wiadomościach. Choć Aneta też tam mignęła i oczywiście gdzie by indziej jak przy komputerze.
Możecie obejrzeć od 7:30.


piątek, 10 kwietnia 2015

A po świętach ...

A po świętach tata Anety trafił do szpitala ... Aneta chodzi i powtarza "biedny tatuś, biedny tatuś". Czasami zbiera ją na żale i ryczy po kątach, jak bardzo tęskni do swojego kochanego tatusia. Ja nie ryczę, bo muszę uspokajać ją. Obiecałam jej wizytę u taty w weekend.
I tak będę miała teraz dwóch sercowców w domu...


piątek, 3 kwietnia 2015

Przyszło pismo z PCPR

Przyszło pismo z PCPR. Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie nie pomoże akurat naszej. Krótko i zwięźle, wniosek o dofinansowanie turnusu rehabilitacyjnego Anety został rozpatrzony negatywnie. Trzeci rok z rzędu. Możliwości odwołania od takiej decyzji nie ma. Napisałam zażalenie, bo żal mam i to wielki.
Miejsce w ośrodku rehabilitacyjnym zarezerwowane od roku. Ewentualne dofinansowanie z PCPR pokryłoby 1/3 kosztów, zawsze to do przodu.

środa, 1 kwietnia 2015

Karta Parkingowa c.d.

Wczoraj Aneta miała komisję lekarską i wystawione nowe orzeczenie o niepełnosprawności. Tak ogólnie to do niczego nam nie potrzebne, bo przecież poprzednie miała wystawione na stałe, poza jednym małym szczegółem. Zmiana przepisów dotyczących wydawania kart parkingowych. Tak więc, oprócz swojego, zajęłyśmy czas wielu ludzi, sporo pieniędzy poszło na dojazdy, po dokumenty trzeba było jechać, na komisję trzeba było jechać. Złożyć wniosek o kartę trzeba będzie jechać, bo przecież nie można było go złożyć od razu wczoraj, dopiero za 14 dni. Oczywiście po odbiór też trzeba będzie jechać osobiście. Swoją drogą ja jestem sprawnym przedstawicielem Anety, nie wyobrażam sobie problemów ludzi niepełnosprawnych ruchowo, którzy samodzielnie muszą to wszystko załatwić i to co najmniej raz na 5 lat, bo tyle jest maksymalnie obecnie ważna karta parkingowa.
Więc osoby, które twierdzą, że karta parkingowa pozwoli nam bezpłatnie parkować są w błędzie, bo tyle co teraz wydam na paliwo na pewno nie wydałabym na parkometry ;-). Ale możliwość parkowania na miejscach dla niepełnosprawnych i dojazdu jak najbliżej celu są dla Anety niezbędne.
Tak więc mamy nową kartę parkingową, ściślej to odpowiedni podpunkt pozwalający nam o tą kartę się starać. I to jest plus wczorajszego wyjazdu.

P.S.
I to nie jest wiadomość prima aprilisowa ;-)